Podłoga w łązience
Nareszcie się doczekałam ,po 2 miesiącach mam płytki na podłodze w łazience:)Trzeba jeszcze tylko zafugować ,zamontować lustro i szfke i będzie gotowe:)
Wyszło lepiej niż myślałam:)
Nareszcie się doczekałam ,po 2 miesiącach mam płytki na podłodze w łazience:)Trzeba jeszcze tylko zafugować ,zamontować lustro i szfke i będzie gotowe:)
Wyszło lepiej niż myślałam:)
Dziś zamówiłam płytki podłogowe na cały dół(szere półmat 80x80 -60m2,drewnopodobne beż-30m2),miałam dylemat nad płytkami drewnopoobnymi ciemniejsze czy jaśniejsze -wybrałam jaśniejsze choć wciąż mnie męczą te ciemne,sama nie wiem podpowiedzcie coś:) (na żywopłytki są jeszcze ciemniejsze niż na foto)
góra prawie skończona,zaczynamy dół;)
Jak to śpiewała S.Grzeszczak ''Cieszmy się z małych rzeczy'' .... my się cieszymy.W ostatnich dniach udało nam się zrobić rzeczy mniejsze i większe min.
-podłaczyliśmy baterie do wanny w górnej łazience
-podłączone wc i spłuczka na dole w małej toalecie:)
-pomalowaliśmy (w połowie )pokój corki(brakuje jeszcze szarego koloru
-przywiesliliśmy lampke
-również sypialnie mamy już w kolorze -na szaro (zdj robione po ciemku -więc kolor troszke przekłamany)
Nareszcie się doczekałam -8tyg od zamówienia!
Drzwi drewniane bardzo proste ,ze szkleniem stałym.Zrezygnowałam ze szkleń na samych drzwiach i bardzo modnych teraz wszelakich inoxów(mimo że bardzo mi się podobaja).Drzwi mimo iż są bardzo masywne -''chodzą'' bardzo leciutko i cichutko.Jestem bardzo zadowolona:)
Komentarze